przeziebienie-lepiej-nie-wsiadaj-za-kolko
Samochód fachowca

Przeziębienie? Lepiej nie wsiadaj za kółko

Badania pokazują, że kierowcy z ciężkim przeziębieniem częściej nagle hamują i mają problemy z płynnym pokonywaniem zakrętów – wszystko to na skutek znacznie obniżonej orientacji w otaczającym ruchu drogowym. Powstaje zatem pytanie, czy kierowca z ciężkim przeziębieniem powinien prowadzić samochód?

Testy pokazują, że nie! Oszacowano, że zdolność do prowadzenia auta w takim stanie pogarsza się o około 50%. Szybkość reakcji osoby z symptomami poważnego przeziębienia jest gorsza niż u kogoś kto wypił cztery duże whisky. Złe samopoczucie wpływa bezpośrednio na zachowanie na drodze – przede wszystkim osłabia koncentrację i umiejętność oceny sytuacji.

Co piąty kierowca przyznaje się do prowadzenia samochodu w czasie gdy miał grypę lub był ciężko przeziębiony. Jeśli kichniemy, jadąc na autostradzie z prędkością ponad 100 km/h, możemy przejechać z zamkniętymi oczami ponad 60 m. Prowadzącego pojazd w stanie przeziębienia rozpraszają dodatkowo: katar, ból głowy czy podrażnienia oczu. Sięganie po chusteczkę czy przecieranie oczu to kolejne sytuacje, gdy przeziębiona osoba przestaje obserwować drogę i naraża w ten sposób siebie i innych uczestników ruchu.

Osoba przeziębiona szybciej odczuwa zmęczenie, co ma szczególne znaczenie przy dalszych podróżach. Kierowcy, którzy biorą leki, aby pozbyć się uciążliwych symptomów choroby muszą pamiętać o sprawdzeniu ulotki informacyjnej. Niektóre leki mogą bowiem osłabiać zdolności motoryczne.

Źródło: Renault, telegraph.co.uk, the AA / theaa.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *